[et_pb_section fb_built=”1″ admin_label=”section” _builder_version=”3.17.6″ custom_padding=”0|0px|54px|0px|false|false” collapsed=”off”][et_pb_row admin_label=”row” _builder_version=”3.17.6″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”3.0.47″ parallax=”off” parallax_method=”on”][et_pb_text admin_label=”Text” _builder_version=”3.17.6″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat”]

Praktyka medytacji wciąż owiana jest mgłą tajemniczości. Czasami, kiedy czytam niektóre teksty, sama zastanawiam się, czy na pewno potrafię medytować. Ilość technik i najróżniejsze sposoby wchodzenia w praktykę medytacji, czasami przerażają nawet mnie. Zawsze wtedy cofam się w czasie, do sytuacji, kiedy odbywałam swój kurs medytacji. Mój Mistrz, zawsze powtarzał, że medytacja jest dla każdego, nie wymaga nadzwyczajnych umiejętności, a jedynie chęci, wytrwałości w praktyce i dążeniu do samopoznania. Praktykę medytacji każdy z nas może rozpocząć tu i teraz, poniżej przedstawiam 15 wskazówek, które ułatwią rozpoczęcie praktyki medytacji.

1. Poświęć dwie minuty

Tak, usiądź do medytacji na dwie minuty. Wydaje się, że to mało? Jak mówił mój Mistrz „lepsze dwie minuty w ciągu dnia niż zero minut w tygodniu”. To tylko pierwszy krok. W miarę rozwoju swojej praktyki możesz zwiększyć czas medytacji.

2. Oddaj się rannej lub wieczornej rutynie

Trzymaj się rutyny! To zdecydowanie ułatwi ci wejście w codzienną praktykę. Rozpoczynaj dzień od medytacji lub rób ją zaraz przed pójściem spać. Możesz posłużyć się ustawieniem powiadomienia na telefonie, które będzie przypominało ci o praktyce.

3. Odpuść szczegóły – po prostu to zrób

Nie martw się, jak masz siedzieć i gdzie. Lepiej jest po prostu rozpocząć praktykę. Nawet nie wiedząc „co i jak”, ale zacząć. Na wszystkie pytania i wątpliwości możesz poszukać odpowiedzi w dowolnym czasie, nie musisz wiedzieć wszystkiego, by rozpocząć.

4. Bądź szczery z tym, jak się czujesz

Nie próbuj tłumić tego, jak się czujesz. Jeśli jesteś niespokojny lub zdenerwowany, rozpoznaj to, zaobserwuj swój stan. Cokolwiek wprowadzasz do sesji medytacji, to jest w porządku. Jeśli rozpoznasz w sobie ogromną nerwowość danego dnia, to rozpoznaj ją, zdefiniuj, zaakceptuj i spróbuj wyobrazić sobie, że odpływa od ciebie niczym chmurka na niebie. Jeśli będzie to niemożliwe, to podziękuj, za możliwość obserwacji tej emocji, przyjrzyj się jej i zdecyduj czy chcesz dalej medytować, czy na dziś wystarczy.

5. Uważaj na swoje oddechy

Jest to jedna z najprostszych form medytacji i moja ulubiona, od której sama zaczynałam praktykę. Samo obserwowanie oddechów ma niezwykły wpływ na ogólne samopoczucie i zachęca umysł do zachowania spokoju w naprawdę głęboki sposób. Nie potrzebujesz do tego znania żadnych mantr czy mudr. Skupiasz się na tym, co w tobie — na oddechu. Jak wpływa w twoje ciało, wypełnia je, a później niemal niezauważanie, je opuszcza. To piękna praktyka.

6. Wracaj, gdy będziesz „wędrować”

Twój umysł będzie wędrował. To niemal absolutna pewność. Kiedy będziesz próbował skupić się na oddechu, nagle przypomni ci się, co dziś robiłeś lub co jeszcze masz do zrobienia. To zupełnie naturalne, choć na początku może być bardzo frustrujące. Chodzi mit, że rozpoczynając medytację, nie powinno być myśli. To błąd, na początku właśnie o to chodzi — by nauczyć się je zauważać i pozwalać im odpływać. To proces, który uczy nas obserwacji myśli i świadomego decydowania czy pozwalamy im zostać, czy chcemy, by odpłynęły. To my jesteśmy twórcą myśli, dlatego mamy nad nimi pełną władzę, choć jeśli nigdy tego nie praktykowaliśmy i uważaliśmy, że nasze myśli to my — może być to trudne, ale nie niemożliwe! Pomocna będzie cudowna praktyka buddyjska: wyobraź sobie, że patrzysz na swoje myśli, jak chmury na niebie. Po prostu zobacz, co myślisz, a będziesz zszokowany, gdy zobaczysz, jak coraz mniej się z nimi identyfikujesz. Kiedy już je zaobserwujesz, to pozwól tym „myślowym chmurkom” odpłynąć.

7. Wykonaj skanowanie ciała

Kiedy nabierzesz trochę wprawy w codziennej medytacji i podążaniu za swoim oddechem, jest skupienie uwagi na jednej części swojego ciała na raz. Zupełnie jakbyś skanował swoje ciało. Możesz zacząć od stóp i zakończyć na czubku głowy lub odwrotnie. To świetny sposób na zrelaksowanie się, jeśli jesteś zestresowany, wchodząc w medytację.

8. Zwróć uwagę na światło, dźwięki, energię

Kolejna rzecz, na którą warto zwrócić uwagę, po tym, jak opanujesz medytację z oddechem, to „zauważenie” świata wokół ciebie. Jednego dnia, po prostu zauważ światło w pokoju, w którym jesteś. Kolejnego dnia, skup się na zauważaniu dźwięków. Następnie spróbuj dostrzec energię wokół ciebie (w tym również światło i dźwięki).

9. Nie martw się oczyszczaniem umysłu

Medytacja w swojej początkowej fazie nie polega na zatrzymywaniu myśli; chodzi o przesunięcie fokusa/ uwagi. Nie przejmuj się, że w twoim umyśle wciąż nie panuje idealna cisza. Skup się na procesie i ciesz się każdym doświadczeniem. Na spokojnie. Wszystko przyjdzie w swoim czasie. Dostaniesz od swojej praktyki dokładnie to, czego potrzebujesz i w odpowiednim dla ciebie czasie. Z drugiej strony, czy można nie myśleć? Mam wrażenie, że na ten temat czasami powstają prawdziwe wojny dyskusyjne na forach czy grupach medytacyjnych. Obiecuję, że napiszę o tym osoby — wyczerpujący wpis.

10. Poznaj siebie

Czasami więcej niż połowa medytacji to uczenie się, jak myślisz i o czym myślisz. To szokujące, jak szalone mogą być nasze umysły! Obserwując myśli, nagle zdajemy sobie sprawę ile w nas sprzeczności. Pomału odkrywamy również, że niemal 80% naszych myśli wcale nie należy do nas i nawet się z nimi nie zgadzamy. To niesamowity proces, który pozwala nam lepiej zrozumieć nas samych.

11. Medytuj w dowolnym miejscu

Jeśli np. podróżujesz, możesz medytować w autobusie czy pociągu. Możesz medytować przy biurku w pracy podczas przerwy. Piękne medytacji można odbywać na łonie natury np. w parku czy lesie. Medytować można nawet w ruchu np. kiedy spacerujesz.

12. Podążaj za prowadzoną medytacją

Jeśli zupełnie nie wiesz, jak zacząć możesz spróbować medytacji prowadzonych. Jednak pamiętaj, że to tylko etap przejściowy. Chodzi bowiem o pogłębianie praktyki, a nie zatrzymanie się w jednym punkcie. Możesz sprawdzić moją medytację prowadzoną: Akceptacja i Miłość — Głęboka Medytacja Prowadzona.

13. Medytuj ze znajomymi

Medytacja z przyjaciółmi może być bardzo potężną praktyką, która zasieje ziarno głębszej relacji. Zdziwisz się, widząc, jaką głęboką więź wewnętrzną może tworzyć wspólna cisza.

14. Znajdź społeczność

Spróbuj znaleźć społeczność ludzi, którzy medytują i dołącz do nich. Znajdź grupę online i połącz się z nimi. Wszystko może działać, naprawdę … nawet zen, buddyzm tybetański itp.

15. Pozwól sobie na wewnętrzny pokój

Pamiętaj, że zasłużyłeś sobie na ten czas i że pokój, który czujesz, należy do ciebie. Medytacja to praktyka, która otworzy cię na zupełnie nowy wymiar rzeczywistości. Pozwól sobie na przywrócenie wewnętrznej harmonii i spokoju.


Medytacja to wspaniała praktyka. Jeśli chcesz pogłębić swoją codzienną praktykę, zapraszam cię do zapisania się na darmowy kurs medytacji online. Dostęp do kursu dostaniesz już w wigilię!

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section][et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”3.17.6″][et_pb_row _builder_version=”3.17.6″][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”3.17.6″ parallax=”off” parallax_method=”on”][et_pb_text _builder_version=”3.17.6″]

ZOBACZ TAKŻE:

[/et_pb_text][et_pb_blog posts_number=”3″ show_author=”off” show_date=”off” show_categories=”off” fullwidth=”off” _builder_version=”3.17.6″ include_categories=”current”][/et_pb_blog][et_pb_post_nav prev_text=”POPRZEDNI WPIS” next_text=”NASTĘPNY WPIS” _builder_version=”3.17.6″ title_font=”Abhaya Libre|800||on|||||” title_font_size=”22px” title_letter_spacing=”3px”][/et_pb_post_nav][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

2 komentarze
0

Inne interesujące

2 komentarze

Marcin Kamiński 1 grudnia, 2018 - 8:41 pm

Mam w tym komfort, że mieszkam sam i mogę się odciąć całkowicie od świata zewnętrznego. Taka sterylna cisza pozwala mi zresetować się po całym dniu pracy. Medytacja to jak dla mnie najlepszy sposób na zregenerowanie umysłu.

Sandra 2 grudnia, 2018 - 11:36 am

Oj tak, taka cisza dookoła i możliwość całkowitego odcięcia się od czynników zewnętrznych bardzo ułatwia taki „reset” 🙂 Długo praktykujesz medytację?

Dodaj komentarz

Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić komfort użytkowania. Zakładam, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję! Dowiedz się więcej

Polityka prywatności i cookies